Turniej Czterech Skoczni 2019/2020 Typy na Zakłady

Trwa 68. edycja Turnieju Czterech Skoczni – jednej z najważniejszych imprez w kalendarzu skoków narciarskich. Dla osób lubiących obstawianie wydarzeń sportowych jest to idealna okazja na powiększenie stanu konta. Czy posiadamy na Turniej Czterech Skoczni 2019/2020 typy na zakłady? Oczywiście! I chętnie się nimi z Wami podzielimy!

Turniej Czterech Skoczni – najważniejsza impreza

Dla wielu zawodników są to zawody na równi stawiane z mistrzostwami świata czy igrzyskami olimpijskimi. Tradycyjnie, skoczkowie rywalizują na obiektach w Oberstdorfie, Garmisch-Partenkirchen, Innsbrucku oraz Bischofshofen. 

Skoczkowie przyznają, że trofeum za wygraną w TCS jest jednym z najcenniejszych, jakie można zdobyć. I jest też trofeum, które jest – zaraz po Pucharze Świata – zdobyć najprawdopodobniej najciężej. Potrzeba regularności na przestrzeni nieco ponad tygodnia, a każda próba musi być perfekcyjna. 

Do klasyfikacji generalnej wliczanych jest 8 konkursowych prób z 4 rozegranych zawodów. Wystarczy jeden słabszy skok, a starania poczynione w przekroju całego turnieju pójdą na marne. 

Wystarczy spojrzeć na historię TCS i to, ilu zawodnikom udało się wygrać wszystkie konkursy w ciągu jednego turnieju. Uczyniło to tylko trzech skoczków – Sven Hannawald, Kamil Stoch oraz Ryoyu Kobayashi. Dość powiedzieć, że ostatnia dwójka dokonała tego (dopiero) w ostatnich dwóch latach. 

Turniej Czterech Skoczni został zapoczątkowany kilka lat po Drugiej Wojnie Światowej. W 1953 roku rozegrano pierwszą edycję tournee. Przez 67 edycji, najwięcej zwycięstw zgromadził Janne Ahonen. Fin tryumfował aż pięciokrotnie. Jeden z nich przejdzie do historii turnieju, jak i całej dyscypliny. W sezonie 2005/2006 zwyciężyło dwóch zawodników: Jakub Janda oraz, wspomniany już, Ahonen. Obaj skoczkowie zgromadzili identyczną liczbę punktów po 8 konkursowych próbach – 1081,5 punktu! Jest to jedyny przypadek, kiedy obaj zawodnicy uzyskali identyczną liczbę “oczek”. 

TCS Kursy
Kursy na TCS znajdziecie w LVBet!

Fin, jako pierwszy, miał szansę wyrównać osiągnięcie Svena Hannawalda – i wygrać wszystkie cztery konkursy TCS – już w 2005 roku. Wtedy to, na drodze stanął mu jednak Martin Hoellwarth. Po tym, jak Ahonen wygrał pierwsze 3 konkursy – wydawało się, że nikt nie jest w stanie mu zagrozić. Mimo to, Hoellwarth w Bischofshofen oddał dwie perfekcyjne próby, które pozwoliły na pokonanie “Maski”. 

Ahonen zapisał się na kartach historii TCS także z innego powodu. Jest jednym z ośmiu zawodników, którzy wygrali imprezę, bez chociażby jednego zwycięstwa w konkursie. Fin dokonał tego w 1999 roku. To ostatni taki przypadek.

Turniej Czterech Skoczni 2019/2020 Zakłady bukmacherskie

Zastanawiacie się zapewne, gdzie zrealizować typy na TCS 2019/2020. Zakłady na TCS 2019/2020 są już dostępne! I tak, jak przewidywaliśmy, pojawiły się u najlepszych bukmacherów. Do grona polskich, topowych serwisów można zaliczyć STS, LVBet oraz Fortunę. U każdego z nich macie szansę na zgarnięcie ekskluzywnej oferty powitalnej od portalu iKodBonusu. 

W STS z hasłem promocyjnym KB-VIP jest to premia o łącznej wartości nawet 1259 PLN. Składa się ona z dwóch części. Pierwsza to bonus od depozytu – 100% do 1230 PLN. Do tego dochodzi jeszcze freebet w kwocie 29 PLN. 

Natomiast od LVBet, gracz może dostać nawet 1570 PLN. Ta premia jest również rozdzielona na dwie “mniejsze” składowe. Bonus od depozytu to maksymalna kwota 1500 złotych, a premia bez wpłaty wynosi w tym serwisie 70 PLN. Hasło, jakie musicie podać przy rejestracji to kod promocji LVBet: KBVIP. 

Z kolei z kodem do Fortuny, możecie zyskać łącznie 1145 PLN po rejestracji. Tutaj dla odmiany mamy trzy części bonusu powitalnego – bonus od wpłaty do 1000 PLN, zakład bez ryzyka w wysokości 125 PLN, a także 20 PLN przyznanych w formie punktów Fortuna Klub Plus. 

Turniej Czterech Skoczni 2019/2020 Typy na zakłady

W gronie faworytów TCS trzeba było wymienić przed startem, przede wszystkim tych, którzy brylują formą na początku sezonu: Daniela Andre Tande, Stefana Krafta, Karla Geigera oraz Ryoyu Kobayashiego. Do tej grupy mieli dołączyć Philipp Aschenwald czy Anże Lanisek. Co natomiast z reprezentantami Polski? Cóż, forma podopiecznych Michala Doleżala jest ciągle wielką niewiadomą. Co prawda, Dawid Kubacki oraz Kamil Stoch zajmują miejsce w czołowej “10” klasyfikacji generalnej PŚ, ale zgodnie przyznają, że brak im jeszcze do dobrej dyspozycji. 

Oczywiście, polscy kibice ostrzyli sobie zęby na TCS. Wszyscy liczyli, że wysoka forma przyjdzie właśnie na niemiecko-austriacki tour. Tym bardziej, że jest to jedna z głównych imprez tego sezonu. Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki – typowanie TCS 2019/2020 to nie jest łatwy orzech do zgryzienia. Ci, którzy zdecydują się na obstawianie Turnieju Czterech Skoczni 2019/2020 muszą liczyć się z tym, że nawet jeden skok może zadecydować o końcowej klasyfikacji. To powoduje, że jest w tym duże ryzyko. 

Turniej Czterech Skoczni Zakłady bukmacherskie
Zakłady bukmacherskie na TCS udostępnił również STS!

TCS Kursy 2019/2020

Tak, jak napisaliśmy, znane są już na Turniej Czterech Skoczni 2019/2020 kursy bukmacherskie. Można było być pewnym, że wymienieni przez nas zawodnicy znajdą się w czołówce zestawień bukmacherów. Historia pokazała jednak, że zdarzały się wyjątki i wygrywał zawodnik “znikąd”. Było tak chociażby w 2014 roku, kiedy to sensacyjny zwycięzcą okazał się Thomas Diethart. Austriak wygrał imprezę, ale nic poza tym większego w skokach (indywidualnie) nie osiągnął. W tym samym sezonie zajął 8. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ, zdobył srebro w konkursie drużynowym na IO w Sochii i… to tyle. W 2018 roku, w wieku zaledwie 26 lat, zakończył karierę. 

Czy w tym roku dojdzie do niespodzianki, czy może wygra faworyt? Przekonamy się o tym 6 stycznia, kiedy zakończy się 68. TCS. Rywalizacja konkursowa rozpoczęła się 29 grudnia w Oberstdorfie. Następnie, skoczkowie zmierzyli się w noworocznym konkursie w Ga-Pa. Po tych zawodach nastąpi austriacka część turnieju. Najpierw – 4 stycznia odbędzie się rywalizacja w Innsbrucku, a turniej zakończy się – wspomnianego wyżej – 6 stycznia w Bischofshofen.

Po pierwszych dwóch konkursach, w turnieju prowadzi Ryoyu Kobayashi. Kurs na zwycięstwo Japończyka to w tym momencie 1.75 (w STS). Następni w “kolejce” są: Karl Geiger (2.6) oraz Dawid Kubacki (12). Przelicznik na wygraną Kamila Stocha w TCS – po słabych wynikach w Oberstdorfie i Ga-Pa – to aż 500.0!

TCS Transmisja: w TV, live stream 

Tradycyjnie, Turniej Czterech Skoczni jest transmitowany w telewizji. Transmisja z TCS jest udostępniona przez Telewizję Polską oraz Eurosport. Dla miłośników relacji internetowych, obaj dostawcy przygotowali także formę live streamu. Jest ona dostępna na portalach sport.tvp.pl oraz Eurosport Player. Turniej potrwa do 6 stycznia 2020 roku.